Różyczka i karma dla psów. Dwie dzisiejsze tezy o wkładzie Orsona Wellesa

Jak pisze sam Płażewski, jego zadaniem jest postawienie ekstremalnej tezy, że „fenomen Wellesa” był istotnie przełomem w historii sztuki filmowej. Paradoksalnie, owa ekstremalna teza nie mogła być postawiona przez krytyków w latach 40. bo wówczas brak jeszcze było danych i dowodów na to, że Welles...

Full description

Saved in:
Bibliographic Details
Main Author: Jerzy Płażewski
Format: Article
Language:English
Published: Institute of Art of the Polish Academy of Sciences 2006-09-01
Series:Kwartalnik Filmowy
Subjects:
Online Access:https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/article/view/3465
Tags: Add Tag
No Tags, Be the first to tag this record!
Description
Summary:Jak pisze sam Płażewski, jego zadaniem jest postawienie ekstremalnej tezy, że „fenomen Wellesa” był istotnie przełomem w historii sztuki filmowej. Paradoksalnie, owa ekstremalna teza nie mogła być postawiona przez krytyków w latach 40. bo wówczas brak jeszcze było danych i dowodów na to, że Welles istotni zmienił oblicze kina. Z kolei młodzi krytycy traktują Wellesa jako geniusza „od zawsze” i nie czują potrzeby weryfikowania czy zanalizowania tego sądu. Płażewski twierdzi, że tylko obserwacja kogoś, kto od początku śledził karierę amerykańskiego mistrza, może utrafić w sedno sprawy. Autor próbuje więc dociec, co takiego zdecydowało o wielkości Wellesa – wykracza przy tym poza obiegowe opinie, że głównym dokonaniem reżysera było zmodernizowanie środków filmowego wyrazu. Podstawowej wartości jego twórczości szuka raczej w traktowaniu przezeń kategorii „prawdy”, w ukazaniu, że „prawda” nie musi być tylko tym lub tamtym, ale może też być tym i tamtym. Płażewski uznaje, że kino Wellesa dokonało przełomu przede wszystkim dlatego, ze „rozsławiło dwuznaczność”.
ISSN:0452-9502
2719-2725