Gra o człowieka. „Swój wśród obcych, obcy wśród swoich” Nikity Michałkowa

Pełnometrażowy debiut fabularny Nikity Michałkowa, Swój wśród obcych, obcy wśród swoich (1974), odebrany był przez krytykę (a po latach oceniany przez samego reżysera), dość krytycznie. Uznano, że film ten jest zbyt brawurowy, że stanowi pole do popisu dla młodego, pełnego energii i wiary w siebie...

Full description

Saved in:
Bibliographic Details
Main Author: Łucja Demby
Format: Article
Language:English
Published: Institute of Art of the Polish Academy of Sciences 2006-12-01
Series:Kwartalnik Filmowy
Subjects:
Online Access:https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/article/view/3365
Tags: Add Tag
No Tags, Be the first to tag this record!
Description
Summary:Pełnometrażowy debiut fabularny Nikity Michałkowa, Swój wśród obcych, obcy wśród swoich (1974), odebrany był przez krytykę (a po latach oceniany przez samego reżysera), dość krytycznie. Uznano, że film ten jest zbyt brawurowy, że stanowi pole do popisu dla młodego, pełnego energii i wiary w siebie twórcy, który chce pokazać wszystkie swoje możliwości, popisać się. Mimo tej przesady w popisywaniu się swym talentem reżyserskim Michałkow z całą pewnością osiągnął swój cel: został dostrzeżony. Nawet jeśli krytykowano jego manierę reżyserską, która niekorzystnie odbiła się na komunikatywności filmu, przyznawano, że pojawiła się w kinie nowa osobowość. Demby skupia się na konstrukcji filmu przypominającej strukturę gry – nie ma tu znaczenia „prawda historyczna”, ważne jest tylko to, że walczą ze sobą dwie drużyny („Biali” i „Czerwoni”) i że w walce tej trzeba odnieść zwycięstwo, osiągnąć cel. Co jest tym celem? Prawdziwym trofeum, o które toczy się gra, jest prawda i odzyskanie wiary w człowieka. Owa gra ma jeszcze inne oblicze – to gra z medium filmowym, z niewyczerpanym źródłem, jakim jest kino.
ISSN:0452-9502
2719-2725