Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Ameryki

Najtrudniej o umiarkowanie - nawet na sali rozpraw czy w uniwersyteckiej auli, żeby o życiu politycznym nie wspominać. Powszechnie dziś znana, a przyjmowana w czasach Reformacji formuła cuius regio eius religio tylko pozornie wyraża umiar w układaniu relacji wyznaniowych. W jej klasycznym rozumieni...

Full description

Saved in:
Bibliographic Details
Main Author: Franciszek Longchamps de Bèrier
Format: Article
Language:deu
Published: Adam Mickiewicz University 2007-12-01
Series:Czasopismo Prawno-Historyczne
Subjects:
Online Access:https://pressto.amu.edu.pl/index.php/cph/article/view/41718
Tags: Add Tag
No Tags, Be the first to tag this record!
_version_ 1849331169369260032
author Franciszek Longchamps de Bèrier
author_facet Franciszek Longchamps de Bèrier
author_sort Franciszek Longchamps de Bèrier
collection DOAJ
description Najtrudniej o umiarkowanie - nawet na sali rozpraw czy w uniwersyteckiej auli, żeby o życiu politycznym nie wspominać. Powszechnie dziś znana, a przyjmowana w czasach Reformacji formuła cuius regio eius religio tylko pozornie wyraża umiar w układaniu relacji wyznaniowych. W jej klasycznym rozumieniu, w ramach danej regio nie ma przecież miejsca na umiarkowanie wobec poddanych, którzy byliby innego wyznania niż władca. Jemu formuła mogła jeszcze wydawać się satysfakcjonująca. W dobie Oświecenia - w czasach kolejnej wielkiej reformy w sposobie myślenia o rzeczywistości społecznej - poddani stawali się obywatelami i coraz wyraźniej zaczął rysować się pogląd, że umiarkowanie i szacunek wobec człowieka zapewni dopiero uwolnienie od religii. Oba pomysły: zarówno przymus religijny na danym terytorium w postaci państwowego wyznania, jak i eliminacja z życia społecznego religii jako zagrożenia dla ludzkiej wolności, są zbyt skrajne, gdyż nie zostawiają miejsca na wolność religijną. Ta zaś wydaje się stanowić konieczny postulat, podyktowany obserwacją dość oczywistego fenomenu, że człowiek jest bytem religijnym. Trudno przekonująco mówić o okazywaniu mu szacunku, gdy się pomija ten wymiar człowieczeństwa. Abstrahowanie od sfery religijnej wydaje się zwyczajnie nieracjonalne, skoro wierny i obywatel to ta sama osoba - podmiot zarówno religijnego, jak i politycznego przymierza. Jako humaniści i prawnicy chętnie powtarzamy za Hermogenianem: Hominum causa omne ius constitutum sit. Może więc umiarkowanie, nawet jeśli nie pozwoli rozwiązać wszystkich problemów w stosunkach między organizacją polityczną a wspólnotami religijnymi, ułatwi przynajmniej układanie wzajemnych relacji przy podstawowym założeniu szacunku wobec człowieka skoro o niego - jak wszyscy deklarują - chodzi.
format Article
id doaj-art-a255b4cfba774e12b3e19ea3c61af56b
institution Kabale University
issn 0070-2471
2720-2186
language deu
publishDate 2007-12-01
publisher Adam Mickiewicz University
record_format Article
series Czasopismo Prawno-Historyczne
spelling doaj-art-a255b4cfba774e12b3e19ea3c61af56b2025-08-20T03:46:42ZdeuAdam Mickiewicz UniversityCzasopismo Prawno-Historyczne0070-24712720-21862007-12-0159210.14746/cph.2007.2.5Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych AmerykiFranciszek Longchamps de Bèrier0Warszawa-Kraków Najtrudniej o umiarkowanie - nawet na sali rozpraw czy w uniwersyteckiej auli, żeby o życiu politycznym nie wspominać. Powszechnie dziś znana, a przyjmowana w czasach Reformacji formuła cuius regio eius religio tylko pozornie wyraża umiar w układaniu relacji wyznaniowych. W jej klasycznym rozumieniu, w ramach danej regio nie ma przecież miejsca na umiarkowanie wobec poddanych, którzy byliby innego wyznania niż władca. Jemu formuła mogła jeszcze wydawać się satysfakcjonująca. W dobie Oświecenia - w czasach kolejnej wielkiej reformy w sposobie myślenia o rzeczywistości społecznej - poddani stawali się obywatelami i coraz wyraźniej zaczął rysować się pogląd, że umiarkowanie i szacunek wobec człowieka zapewni dopiero uwolnienie od religii. Oba pomysły: zarówno przymus religijny na danym terytorium w postaci państwowego wyznania, jak i eliminacja z życia społecznego religii jako zagrożenia dla ludzkiej wolności, są zbyt skrajne, gdyż nie zostawiają miejsca na wolność religijną. Ta zaś wydaje się stanowić konieczny postulat, podyktowany obserwacją dość oczywistego fenomenu, że człowiek jest bytem religijnym. Trudno przekonująco mówić o okazywaniu mu szacunku, gdy się pomija ten wymiar człowieczeństwa. Abstrahowanie od sfery religijnej wydaje się zwyczajnie nieracjonalne, skoro wierny i obywatel to ta sama osoba - podmiot zarówno religijnego, jak i politycznego przymierza. Jako humaniści i prawnicy chętnie powtarzamy za Hermogenianem: Hominum causa omne ius constitutum sit. Może więc umiarkowanie, nawet jeśli nie pozwoli rozwiązać wszystkich problemów w stosunkach między organizacją polityczną a wspólnotami religijnymi, ułatwi przynajmniej układanie wzajemnych relacji przy podstawowym założeniu szacunku wobec człowieka skoro o niego - jak wszyscy deklarują - chodzi. https://pressto.amu.edu.pl/index.php/cph/article/view/41718Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych Amerykikościół i państwowolność religijnaneutralność państwa
spellingShingle Franciszek Longchamps de Bèrier
Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Ameryki
Czasopismo Prawno-Historyczne
Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych Ameryki
kościół i państwo
wolność religijna
neutralność państwa
title Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Ameryki
title_full Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Ameryki
title_fullStr Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Ameryki
title_full_unstemmed Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Ameryki
title_short Uwagi o neutralnym państwie religijnych obywateli w jurysprudencji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych Ameryki
title_sort uwagi o neutralnym panstwie religijnych obywateli w jurysprudencji sadu najwyzszego stanow zjednoczonych ameryki
topic Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych Ameryki
kościół i państwo
wolność religijna
neutralność państwa
url https://pressto.amu.edu.pl/index.php/cph/article/view/41718
work_keys_str_mv AT franciszeklongchampsdeberier uwagioneutralnympanstwiereligijnychobywateliwjurysprudencjisadunajwyzszegostanowzjednoczonychameryki