Zen w kinie
Autor pisząc o związkach zachodniego filmu eksperymentalnego, zwłaszcza abstrakcyjnego z filozofią i estetyką Dalekiego Wschodu stawia pytanie: Czyż … w ogóle animacja, sztuka polegająca na bardzo powolnym dodawaniu niewielkich zmian do jednego obrazu, nie ma w sobie wiele ze wschodniej kontemplacj...
Saved in:
| Main Author: | |
|---|---|
| Format: | Article |
| Language: | English |
| Published: |
Institute of Art of the Polish Academy of Sciences
2005-09-01
|
| Series: | Kwartalnik Filmowy |
| Subjects: | |
| Online Access: | https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/article/view/3556 |
| Tags: |
Add Tag
No Tags, Be the first to tag this record!
|
| Summary: | Autor pisząc o związkach zachodniego filmu eksperymentalnego, zwłaszcza abstrakcyjnego z filozofią i estetyką Dalekiego Wschodu stawia pytanie: Czyż … w ogóle animacja, sztuka polegająca na bardzo powolnym dodawaniu niewielkich zmian do jednego obrazu, nie ma w sobie wiele ze wschodniej kontemplacji? Giżycki omawia przykłady z twórczości koreańskiego artysty, Nam June Paika, jednego z pionierów video artu, który „zrealizował” film Zen dla filmu (Zen for Film); z twórczości Jamesa Whitneya, autora filmów: Yantra (1950-55), Dwija (1976), Wu Ming (1970-1977), Hsiang Sheng (1977), Kang Jing Xiang and Li (dwa ostatnie nieukończone); Jordana Belsona, w którego twórczości inspiracje kulturami Wschodu odnaleźć można już w tytułach jego abstrakcyjnych filmów: Mandala (1953), Raga (1959) czy Samadhi (1967); z inspirowanej japońskimi rycinami Katsushika Hokusaia z widokiem góry Fuji twórczości Roberta Breera i z twórczości amerykańskiego filmowca‑abstrakcjonisty Davida Ehrlicha, który uważa, że poczucie czasu, z jakim tworzy swoje filmy, bliższe jest kulturze Wschodu niż amerykańskiej.
|
|---|---|
| ISSN: | 0452-9502 2719-2725 |