Zawsze byliśmy donkiszotami. Kibuc im. Bojowników Gett w Izraelu

Artykuł jest poświęcony niezwykłej historii kibucu Lochamej ha-Getaot, komunie założonej przez ocalałych z Zagłady. Ich celem było wspólne odbudowanie swojego życia i pryncypialne upamiętnienie niedawnej przeszłości. Założyli Dom Bojowników Gett, pierwsze na świecie muzeum poświęcone dziedzictwu Za...

Full description

Saved in:
Bibliographic Details
Main Author: Lior Inbar
Format: Article
Language:deu
Published: Stowarzyszenie Centrum Badan nad Zaglada Zydow 2023-12-01
Series:Zagłada Żydów
Subjects:
Online Access:https://zagladazydow.pl/index.php/zz/article/view/1033
Tags: Add Tag
No Tags, Be the first to tag this record!
Description
Summary:Artykuł jest poświęcony niezwykłej historii kibucu Lochamej ha-Getaot, komunie założonej przez ocalałych z Zagłady. Ich celem było wspólne odbudowanie swojego życia i pryncypialne upamiętnienie niedawnej przeszłości. Założyli Dom Bojowników Gett, pierwsze na świecie muzeum poświęcone dziedzictwu Zagłady i żydowskiego oporu. Główna teza artykułu głosi: niemożliwe są zrozumienie i dokładna ocena okoliczności powstania kibucu i muzeum bez uwzględnienia bliskich relacji osobistych między Icchakiem Tabenkinem, przywódcą ruchu Ha-Kibuc ha-Meuchad, z którym był powiązany nowy kibuc, a małżonkami Cywią Lubetkin i Icchakiem (Antkiem) Cukiermanem, dawnymi przywódcami utworzonej w warszawskim getcie Żydowskiej Organizacji Bojowej. Para symbolizowała heroiczną przeszłość ruchu. Kontakty te były dla kibucu korzystne, ale co pewien czas przyczyniały się do sporów, dotyczących głównie finansowania muzeum i organizowania obchodów rocznicowych. Ruch Ha-Kibuc ha-Meuchad uznał powstanie w getcie warszawskim za główny składnik etosu politycznego i edukacyjnego kibucu. Oznaczało to nie tylko podkreślanie minionych zasług, ale legitymizowało też aktualne przywództwo. Jednym z głównych postulatów ruchu było całkowite wyrzeczenie się stosunków z Republiką Federalną Niemiec. Funkcjonowanie Muzeum Bojowników Gett stało się źródłem serii sporów z innymi inicjatywami upamiętnienia Zagłady i powstania w getcie, najpierw z ruchem Ha-Szomer ha-Cair, później zaś z Yad Vashem. Temperatura tych sporów wynikała bezpośrednio z rzeczywistości politycznej Izraela. Ogólnie biorąc, pierwszą dekadę istnienia kibucu Lochamej ha-Getaot można scharakteryzować jako nacechowaną nieustannymi konfliktami wewnętrznymi i zewnętrznymi. Na sytuację w kibucu wpłynęły też ówczesne trudności ekonomiczne oraz zaangażowanie ruchu w upamiętnianie przeszłości. Ha-Kibuc ha-Meuchad protestował przeciwko ociepleniu w stosunkach z RFN, postulując całkowite ich zerwanie; grupa członków kibucu odgrywała w tych protestach główną rolę. Uczynili to początkowo na życzenie ruchu, by potem stanowić grupę nacisku i głos sumienia. Głównym powodem zmiany było to, że choć spór przypominał o chwalebnej przeszłości ruchu, osłabił jego pozycję polityczną. Upamiętnianie przeszłości zatem przyniosło sukces – powstało muzeum, organizowano gromadzące liczną publiczność uroczystości rocznicowe, mimo napięć z Ha-Szomer ha-Cair i Yad Vashem. Słaby wynik wyborczy osłabił jednak wpływy Achdut ha-Awody (politycznego skrzydła Ha-Kibuc ha-Meuchad) i zepchnął ją na margines izraelskiego życia politycznego.
ISSN:1895-247X
2657-3571