AS FAR AS THE BEDROOM… THE CENSOR’S MARK IN FAMILY MATTERS IN REPUBLICAN ROME

AŻ PO SYPIALNIĘ... NOTA CENZORSKA W SPRAWACH RODZINNYCH W RZYMIE REPUBLIKAŃSKIM Streszczenie Dionizjusz z Halikarnasu przekazał potomnym niezwykle plastyczny obraz rzymskiego cenzora, zaglądającego do sypialni współobywateli i kontrolującego każdy przejaw życia domowego. Taki stan rzeczy wynikał z...

Full description

Saved in:
Bibliographic Details
Main Author: Anna Tarwacka
Format: Article
Language:English
Published: Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie 2016-12-01
Series:Zeszyty Prawnicze
Online Access:https://czasopisma.uksw.edu.pl/index.php/zp/article/view/818
Tags: Add Tag
No Tags, Be the first to tag this record!
Description
Summary:AŻ PO SYPIALNIĘ... NOTA CENZORSKA W SPRAWACH RODZINNYCH W RZYMIE REPUBLIKAŃSKIM Streszczenie Dionizjusz z Halikarnasu przekazał potomnym niezwykle plastyczny obraz rzymskiego cenzora, zaglądającego do sypialni współobywateli i kontrolującego każdy przejaw życia domowego. Taki stan rzeczy wynikał z faktu, że rodzina miała w Rzymie republikańskim nie tylko znaczenie społeczne czy ekonomiczne, ale także polityczne i dlatego nie pozostawała zupełnie poza kontrolą państwa. Instrumentem tego nadzoru była cenzorska piecza nad obyczajami – regimen morum. Wydaje się prawdopodobne, że cenzorzy uznawali za powód zastosowania noty związek wolnourodzonego obywatela z wyzwolenicą, prostytutką czy aktorką, a zapewne również z innymi kobietami o nagannej reputacji. Zasadniczą rolą rodziny było zapewnienie państwu nowych obywateli, a zatem nocie mogła też podlegać bezżenność. Istnieją przekazy o mowach cenzorskich nakłaniających do ożenku i posiadania dzieci, a tak- że informacja o nałożeniu podatku na starych kawalerów. Nocie mogło też podlegać nadużycie prawa do rozwodu. W świetle źródeł bardzo ciekawy wydaje się plan Carviliusa Rugi, który – rozwodząc się z żoną ze względu na jej bezpłodność – zrobił wszystko, aby uniknąć kary, podając taką przyczynę repudium, która nie była wprawdzie wymieniona w leges regiae jako słuszna, ale nie mogła podlegać nocie ze względu na jej spójność z reprezentowanym przez cenzorów interesem państwa, dla którego liczyła się przede wszystkim prokreacja. Kary cenzorskie mogły też dotykać ojców zaniedbujących wychowanie dzieci. Źródła nie dają natomiast podstaw do twierdzenia, że cenzorzy karali notą za przedłużanie okresu żałoby.
ISSN:1643-8183
2353-8139