„Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczne

Autor dokonuje próby opisu dzieła Bressona i jego koncepcji kina przy użyciu metody heremeneutycznej. Skłoniła go do tego niezwykła różnorodność tropów interpretacyjnych odnajdywanych zwykle u tego reżysera oraz odczytań symboliczno-alegorycznych i filozoficznych, niekiedy skrajnie rozbieżnych. Dla...

Full description

Saved in:
Bibliographic Details
Main Author: Tycjan Gołuński
Format: Article
Language:English
Published: Institute of Art of the Polish Academy of Sciences 2007-12-01
Series:Kwartalnik Filmowy
Subjects:
Online Access:https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/article/view/3299
Tags: Add Tag
No Tags, Be the first to tag this record!
_version_ 1850115261078700032
author Tycjan Gołuński
author_facet Tycjan Gołuński
author_sort Tycjan Gołuński
collection DOAJ
description Autor dokonuje próby opisu dzieła Bressona i jego koncepcji kina przy użyciu metody heremeneutycznej. Skłoniła go do tego niezwykła różnorodność tropów interpretacyjnych odnajdywanych zwykle u tego reżysera oraz odczytań symboliczno-alegorycznych i filozoficznych, niekiedy skrajnie rozbieżnych. Dla Gołuńskiego punktem wyjścia jest przeświadczenie o nieuchwytności semantycznej i niepodatności na werbalizację tej twórczości. Należy ją postrzegać w związku z pismami Bressona, które dotyczą wyborów i doskonalenia środków artystycznych, a także krystalizacji własnego stylu. W dużym uogólnieniu najważniejsze elementy tej stylistyki to zanegowanie znaczenia aktorstwa filmowego na rzecz modeli (models) kształtowanych całkowicie według precyzyjnych, technicznych wskazówek reżysera, w oderwaniu od historii, fragmentarycznie, w sposób nieciągły, skierowanie uwagi na wewnętrzne życie postaci, zespolenie obrazu z muzyką, dźwiękiem i ciszą, zarówno w sensie dosłownym, jak i przez analogię, za sprawą wizualnych odpowiedników rytmu i nastroju muzycznego. Twórczość ta, mająca swoje niejawne korzenie w kulturze francuskiej, tradycji wywodzącej się z Monteskiusza i Pascala, surrealizmie, malarstwie różnych epok i kierunków, jest jednak samowystarczalna i specyficznie filmowa. Gołuński wskazuje na szczególną właściwość obrazów Bressona, uznaje ich zdolność do kondensacji, fragmentacji, specyficznych połączeń, a zwłaszcza szczelin i elips znaczeniowych, które nie mają nic wspólnego z koncepcją „świata przedstawionego”. Analizując kolejne filmy, Gołuński uściśla Bressonowską koncepcję kina nieprzejrzystego, antyiluzorycznego, jak japońskie haiku.
format Article
id doaj-art-26f77e4dc0174d53a4954296d572acda
institution OA Journals
issn 0452-9502
2719-2725
language English
publishDate 2007-12-01
publisher Institute of Art of the Polish Academy of Sciences
record_format Article
series Kwartalnik Filmowy
spelling doaj-art-26f77e4dc0174d53a4954296d572acda2025-08-20T02:36:38ZengInstitute of Art of the Polish Academy of SciencesKwartalnik Filmowy0452-95022719-27252007-12-016010.36744/kf.3299„Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczneTycjan Gołuński0Uniwersytet JagiellońskiAutor dokonuje próby opisu dzieła Bressona i jego koncepcji kina przy użyciu metody heremeneutycznej. Skłoniła go do tego niezwykła różnorodność tropów interpretacyjnych odnajdywanych zwykle u tego reżysera oraz odczytań symboliczno-alegorycznych i filozoficznych, niekiedy skrajnie rozbieżnych. Dla Gołuńskiego punktem wyjścia jest przeświadczenie o nieuchwytności semantycznej i niepodatności na werbalizację tej twórczości. Należy ją postrzegać w związku z pismami Bressona, które dotyczą wyborów i doskonalenia środków artystycznych, a także krystalizacji własnego stylu. W dużym uogólnieniu najważniejsze elementy tej stylistyki to zanegowanie znaczenia aktorstwa filmowego na rzecz modeli (models) kształtowanych całkowicie według precyzyjnych, technicznych wskazówek reżysera, w oderwaniu od historii, fragmentarycznie, w sposób nieciągły, skierowanie uwagi na wewnętrzne życie postaci, zespolenie obrazu z muzyką, dźwiękiem i ciszą, zarówno w sensie dosłownym, jak i przez analogię, za sprawą wizualnych odpowiedników rytmu i nastroju muzycznego. Twórczość ta, mająca swoje niejawne korzenie w kulturze francuskiej, tradycji wywodzącej się z Monteskiusza i Pascala, surrealizmie, malarstwie różnych epok i kierunków, jest jednak samowystarczalna i specyficznie filmowa. Gołuński wskazuje na szczególną właściwość obrazów Bressona, uznaje ich zdolność do kondensacji, fragmentacji, specyficznych połączeń, a zwłaszcza szczelin i elips znaczeniowych, które nie mają nic wspólnego z koncepcją „świata przedstawionego”. Analizując kolejne filmy, Gołuński uściśla Bressonowską koncepcję kina nieprzejrzystego, antyiluzorycznego, jak japońskie haiku. https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/article/view/3299Robert Bressonsurrealizmmalarstwo
spellingShingle Tycjan Gołuński
„Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczne
Kwartalnik Filmowy
Robert Bresson
surrealizm
malarstwo
title „Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczne
title_full „Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczne
title_fullStr „Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczne
title_full_unstemmed „Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczne
title_short „Nieznana planeta”. Roberta Bressona kino ekstatyczne
title_sort nieznana planeta roberta bressona kino ekstatyczne
topic Robert Bresson
surrealizm
malarstwo
url https://czasopisma.ispan.pl/index.php/kf/article/view/3299
work_keys_str_mv AT tycjangołunski nieznanaplanetarobertabressonakinoekstatyczne